:: Kuźnia Milionerów – Pierwsza w Polsce relacja z Seminarium Edukacji Biznesowej

Na moim blogu jako pierwszy w Polsce, masz możliwość przeczytania relacji na gorąco z samego środka najnowszego i największego projektu edukacji finansowej. Znalazłem się bowiem w pierwszej 200 – osobowej grupie osób biorących udział w Seminarium Edukacji Biznesowej (SEB), będącej częścią wielkiego projektu edukacyjnego “Kuźnia Milionerów”.

Choć seminarium jest dopiero na półmetku (trwa od 14-15 listopada w Warszawie), mogę już w tej chwili powiedzieć, że rozmach i skala projektu jest ogromna. Pierwszy raz spotykam w jednym miejscu tak wielką grupę ludzi skupionych na jednym celu: budowaniu niezależności finansowej.

Seminarium Edukacji Biznesowej jest kontynuacją i rozwinięciem Forów Niezależności Finansowej o których pisałem wcześniej. Cała koncepcja Kuźni Milionerów została opracowana przez e-ProfitSystem, firmę znaną ze szkoleń inwestycyjnych i finansowych dla osób fizycznych i przedsiębiorstw.

Seminarium Edukacji Biznesowej jest związane z poziomem edukacji finansowej w Polsce (a raczej z jego brakiem). SEB opiera się na konieczności nadążenia za coraz szybciej zmieniającymi się  warunkami życia epoki informacyjnej.

W pierwszym dniu mówiliśmy o potrzebie edukacji finansowej, różnicach w edukacji szkolnej i edukacji dorosłych, zapoznawaliśmy się z zagadnieniami planowania niezależności finansowej  oraz poznawaliśmy najnowsze mechanizmy i instrumenty finansowe.

Pierwszy dzień Kuźni Milionerów zakończył się turniejem gry w CashFlow. Jedną z nagród będą moje książki “Inwestuj we własny Dług”.

Wkrótce przekażę Ci pełną relację z całej imprezy. Zapraszam ponownie na bloga.

12 thoughts on “:: Kuźnia Milionerów – Pierwsza w Polsce relacja z Seminarium Edukacji Biznesowej

  1. Asia Reply

    Nie powiedziałam, że się nudziłam,ale uważam, że całe to szkolenie nie przekazywało żadnych konkretnych treści ( a tak było reklamowane, że czego to my się na nim nie dowiemy, tylko ogólny zarys. Wszystko sprowadziło się do tego, że prezesi chcą, żeby zakupić ich produkt, który niby ma być lekiem na całe zło:)
    Typowy MLM z całym dobrodziejstwem ( w mojej negatywnej ocenie).

    Pozdrawiam
    Asia:)

    • Sławek Śniegocki Post author

      Asiu, czytam właśnie najnowszą książkę Joe Vitale “Zero Ograniczeń”. Autor opisuje, jak zafascynowany ideami hawajskiego terapeuty dr Ihaleakala Hew Len, zapisał się na jego seminarium. Nie wiedząc czego będzie dotyczyło, zapytał prowadzącego “Czego się nauczę w czasie tego seminarium?”. Terapeuta odpowiedział mu “Nauczysz się, czego się nauczysz”.

  2. Asia Reply

    Byłam na SEB w grudniu. Ogromne gratulacje dla obydwóch Panów za perfekcjonizm i maksymalne zdolności do manipulowania ludźmi naiwnymi bądź zdesperowanymi. Całe to szkolenie nie podawało ani pół informacji, która by była przydatna i nadawałaby się do wykorzystania w życiu codziennym. Obietnica edukacji sprowadziła się tylko do zaprezentowania produktu i temu całe to szkolenie było podporządkowane. Chcesz być milionerem, kup produkt.
    Jeśli ktoś choć trochę interesuje się finansami i tym, co się dzieje w Polsce, szkolenie odebrał jako nudne i pozbawione treści, choć niewątpliwie urozmaicone ogromnym talentem do przemawiania.

    Sumując: szkolenie służyło zmanipulowaniu ludzi poprzez zaoferowanie im czegoś, czego tak naprawdę każdy z nas pragnie: bogactwa. Jeśli ktoś miał oczy i uszy otwarte i słuchał ( a nie tylko słyszał) tego, co jest mówione, zauważył ten fakt.

    • Sławek Śniegocki Post author

      Asiu, to naturalne, że ludzie mają skrajnie różne odczucia na ten sam temat. Trudno generalizować i rozciągać swoją opinię na innych. Jak pewnie zauważyłaś, sam bardzo interesuję się finansami i tym co dzieje się w tym temacie w Polsce, ale ani przez chwilę nie nudziłem się na SEB a dodatkowo dowiedziałem się kilku nowych rzeczy. Poznałem paręnaście naprawdę interesujących osób a wszyscy poznali mnie. Otwarłem się na nowe pomysły. Ja jednak mam pełną świadomość, że sposobów budowania majątku i niezależności finansowej trzeba nieustannie szukać, bo one same się nie znajdą.

  3. Ilona Reply

    Chciałam Ci Sławku podziękować, bo to dzięki Tobie właśnie-nie wiem jak to się stało, ale po Forum p.Franciszek sprawdzał kim była osoba, od której dostałam zaproszenie-mogłam uczestniczyć w nim dzisiaj w Szczecinie.Sporo rzeczy nie było dla mnie nowych, ale za to w nowy sposób przekazane…ale były też zupełne “świeżynki”.Chciałam pojechać na najbliższe seminarium, ale jest tak daleko od Szczecina.Czy nie ma jakiejś możliwości, aby odbyło się ono(tzn.takie samo!) gdzieś bliżej? może masz jakieś radosne wiadomości na ten temat? pozdrawiam serdecznie
    Ilona

    • Sławek Śniegocki Post author

      Witam Ilono,
      cieszę się, że Forum coś Ci dało. Co do Seminariów Edukacji Biznesowej, to na razie będą one organizowane w Warszawie ze względu na to, że najłatwiej tam można dojechać z każdej strony. Jak tylko będę znał terminy, podam je na mojej stronie.

  4. Mariusz Reply

    Chodziło oczywiście o Franciszka.Co do perfekcji to oczywiście masz rację, źle użyłem słowa.Ja oczekiwałem troszkę więcej precyzji w przekazie co nie musi się przekładać na perfekcyjne zaplanowanie systemu.Ale to tylko takie moje odczucia.(no nie tylko moje).Sprzedaż im się rozwija pięknie.Tak jak to Franciszek powiedział ,jest to ich system,ich droga i uznali że taka jest najlepsza i kto chce wejść w ten biznes powinien go przyjąć dokładnie takim jaki stworzyli.Tak czy owak dla mnie osobiście bardzo ciekawe doświadczenie.
    Własną niezależność finansową rozpoczynam od pozbywania się balastu w postaci niepotrzebnego obciążenia jakim jest zły dług jaki posiadam.
    Pozdrawiam

    • Sławek Śniegocki Post author

      Witaj Mariuszu,
      Masz rację, tak jak napisałem w swojej książce zły dług to główny hamulec na drodze do budowania niezależności. Od tego trzeba zacząć aby przejść przez punkt “0” i zacząć inwestować w dobre długi, które będą powiększać a nie pomniejszać majątek.

  5. Arkadiusz Podlaski Reply

    Bardzo interesujący projekt, ja wybieram się na seminarium w gdańsku i liczę, że będzie ciekawie 🙂 Po seminarium z pewnością podzielę się swoimi uwagami na temat Kuźni Milionerów.

  6. Mariusz(ten od długu żony;-) ) Reply

    Fajnie że piszesz bloga;-).Sławku ,czy byłeś na szkoleniu po SEB ? Jakie jest teraz Twoje zdanie na ten temat.Przyznam że moje odczucia są ambiwalentne(jak pewnie wielu osób).Już piszę dlaczego(nawiasem mówiąc uczono nas że to pytanie mamy jako pierwsze zadawać-ja zadaję je z automatu zawsze):Od samego początku mówi się tylko pół prawdy(w mojej ocenie).Szczerze mówiąc nie wiem dlaczego ale wszystko po kolei jak na razie pokrywa się z zapowiedziami tylko w połowie.Od osób których uważamy za ekspertów wymagamy perfekcji w przekazie skoro zbudowali perfekcyjny system.Staszek jest świetnym showmenem (co nie jest złe a nawet uważam że w tego typu biznesach(edukacyjnych)jest super sprawą)ale jak w trakcie spotkania zadano mu kilka pytań(przez osoby które nie stawały w opozycji do tego biznesu ale po prostu widziały trochę więcej niż przeciętny słuchacz)to troszkę pogubił się w zeznaniach a ja na jego kamiennej twarzy widziałem zaniepokojenie.Po prostu jest wrażenie że coś tu nie gra.Nie wiem czy to jest tylko wrażenie czy po prostu nie gra.
    Żeby było jasne.Ja jestem osobą otwartą ale staram się nie być naiwnym.
    SEB jako całość był bardzo fajny ale z innych wzgl. niż założenia.(między innymi miałem okazję poznać Ciebie i mogę się tu wpisać 😉
    Pozdrawiam serdecznie

    • Sławek Śniegocki Post author

      Witaj Mariuszu,
      oczywiście, że Cię pamiętam. Dziękuję za miłe słowa o blogu. Jeżeli chodzi o szkoleniu po SEB to wczoraj brałem w nim udział w Katowicach i byłem zaskoczony jak wiele osób przyszło. Tak jak pisałem na blogu, dzięki wzięciu udziału w Seminarium na temat inwestowania w nieruchomości na początku 20006 roku, które prowadził również Franciszek Staniszewski i Andrzej Fesnak jestem finansowo w dzisiejszym miejscu. Tamto szkolenie popchnęło mnie o lata świetlne do przodu. Nie miałem więc żadnych wątpliwości co do poziomu SEB na które pojechałem.

      Nie wiem co prawda o którym Staszku piszesz, bo SEB prowadzili jeszcze tylko Jarek Palusiński (moderator) i Piotr Hryniewicz (milioner – inwestor w nieruchomości), przypuszczam, że chodziło Ci o Franciszka Staniszewskiego. Jemu trudno się dziwić. Niepewność na początku każdego biznesu, jeszcze organizowanego na taką skalę jak Kuźnia Milionerów jest ogromna, trudno się więc dziwić, że nie wszystko jest jasne i poukładane.

      Trochę również różnimy się w podejściu do perfekcji. Ja na przykłada uważam perfekcjonizm za bardzo szkodliwy nawyk. Bardzo często opóźnia a niekiedy uniemożliwia podejmowanie decyzji biznesowych i inwestycyjnych . Co do KM i SEB nie zapominaj, że prowadzi to firma szkoleniowa. Dają możliwość zarabiania innym ponieważ sami chcą osiągnąć zysk. Cały system jest nastawiony na zysk, metodą win-win. Ja nie widzę w tym nic złego. To czysty układ. Wzbudzanie ciekawości i odsłanianie kolejnych niespodzianek to normalne narzędzie biznesowe. Wiele razy dziennie jesteśmy w ten sposób motywowani do działania, niekiedy nawet o tym nie wiedząc.

      Ważne co każdy z nas pozytywnego uzyska z takich spotkań – pieniądze, wiedzę, kontakty? Przecież nawet Twój wpis na moim blogu to efekt zarówno Twojego jak i Mojego wyjazdu na SEB, prawda?
      Pozdrawiam
      Sławek

Dodaj komentarz