Wkrótce uruchamiam internetowe Warsztaty-Finansowe (W-F online). Poprosiłem Cię więc ostatnio jako jednego z moich Czytelników o przesłanie swoich pytań na temat wychodzenia z długu i budowania niezależności finansowej. Pozwoli mi to dopasować program Warsztatów-Finansowych do Twoich potrzeb.
Przypominam, że nagrodÄ… za najciekawsze pytanie (mieszczÄ…ce siÄ™ w 250 znakach pisma) jest moja książka “Inwestuj we wÅ‚asny dÅ‚ug” wraz autografem oraz bezpÅ‚atnÄ… wysyÅ‚kÄ… na terenie Polski.  Warunkiem jest skorzystanie z Formularza dostÄ™pnego Tutaj i przesÅ‚anie pytania do dnia uruchomienia Warsztatów-Finansowych. Kiedy to bÄ™dzie? To niespodzianka.
Dzisiaj kontynuujÄ™ odpowiedzi na pytania Czytelników przesÅ‚ane za pomocÄ… formularza. Jednym z najczęściej zadawanych przez Czytelników pytaÅ„ jest: “W jaki sposób mam oszczÄ™dzać / inwestować majÄ…c niskie zarobki?” Pytanie jest bardzo na czasie, ponieważ 31 października jest obchodzony Åšwiatowy DzieÅ„ OszczÄ™dzania.
Jak pisałem niedawno, zostałem ostatnio zaproszony na Forum Niezależności Finansowej. To co tam usłyszałem jeży włos na głowie.
Okazało się, że z badań przeprowadzonych na zlecenie jednego z największych banków w Polsce, na temat nawyków finansowych Polaków wynika, że:
- Do braku wiedzy finansowej przyznaje się w Polsce ponad 60% osób. Myślę , że ta wartość jest mocno niedoszacowana. Dowód? Proszę bardzo. W tym samym badaniu okazało się, że:
- Ponad 95%(!) osób wydaje swoją pensję na bieżąco, nic nie oszczędzając i nie inwestując.
- Ponad 80% nie ma pojęcia o kontroli swoich wydatków.
- Ponad 75% NIE zarabia średniej krajowej (o tym paradoksie napiszę w jednym z kolejnych wpisów).
- Prawie 60% nie rozumie działania karty kredytowej pomimo, że z niej korzysta.
Z własnego doświadczenia, dodam jeszcze jedną najbardziej niepokojącą prawidłowość:
Ponad 90% ludzi nie ma pojÄ™cia, że do zamkniÄ™cia “budżetu życia” zabraknie im KILKASET TYSIĘCY zÅ‚otych. Tyle bÄ™dÄ… musieli pożyczyć aby stworzyć miejsce do życia,  wyksztaÅ‚cić dzieci, kilka razy wymienić samochód na nowszy, zwiedzić interesujÄ…ce miejsca, rozwijać hobby ciekawsze niż naciskanie przycisków pilota.
Powiesz, że nie masz wyjścia, bo za mało zarabiasz? Masz, możesz tak jak większość nie przejmować się tym i liczyć na wygraną w lotto. Może pewnego pięknego dnia te pieniądze znajdą się na Twoim koncie. Kto wie?
W swojej najnowszej książce “Inwestuj we wÅ‚asny Etat” piszÄ™, że jednym z najskuteczniejszych czynników wpÅ‚ywajÄ…cych na szybkość budowania  niezależnoÅ›ci finansowej jest KONTROLA. Im mocniej skupiasz siÄ™ na wÅ‚asnych finansach i przejmujesz nad nimi ściÅ›lejszÄ… kontrolÄ™, tym szybciej roÅ›nie Twój majÄ…tek.
Natomiast im mniej Cię to zajmuje i oddajesz kontrolę nad swoimi pieniędzmi innym, tym gorsze masz wyniki. Nie tylko nie budujesz majątku, ale wciąż go uszczuplasz.
Ale o tym w kolejnym wpisie.
Popularność: 2%
Przeczytaj Podobne Wpisy:




















Witam,
Musze sie zgodzic calkowicie z tym o czym piszesz.
Z moich doswiadczen wynika, ze tzw. polska klasa srednia to ludzie, ktorzy zarabiaja przecietnie lub niewiele wiecej od tych ubogich jednak scisle kontroluja swoje wydatki, oszczedzaja na kazdy mozliwy sposob/ obnizaja koszty np. za elektrycznosc i planuja wydatki wz. z czym posiadaja tzw. fundusz awaryjny ktory pozwala im chwytac okazji gdy sie pojawia i oszczedzac jeszcze wiecej, np. kupic roczny samochod za 1/4 ceny.
Sama znam rodziny, ktore uzyskujac dochody wieksze niz srednia krajowa nie sa w stanie pozwolic sobie na nowe auto, nowe ubrania, wycieczki itd, natomiast kupuja stale jakies “tanie” przydatne rzeczy lub przyjemnosci, nie dosc ze zamieniajac dom w rupieciarnie to jeszcze uczac dzieci ze na nic ich nie stac i np ubierajac je w rzeczy z lumpeksy i kupujac najtansze buty, kosmetyki jednoczescie wydajac pieniadze na rzeczy niepotrzebne.
Najmutniejsze jest to ze takie osoby sa przekonane ze oszczedzaja bo przeciez kupuja wszystko najtansze, uzywaja tych samych przedmiotow latami, nigdy nie kupuja nowych rzeczy, jednak gdyby podsumowac ich wydatki (np. na kablowke, HBO, sadzonki, slodycze, alkohol, papierosy, prezenciki, paliwo, naprawy starego auta, itd) to okazuje sie ze wydaja niepotrzebnie od kilkuset do kilku tysiecy zl miesiecznie! Jednak co mnie najbardziej bawi zawsze uslyszysz od nich: Nie mam na to pieniedzy/ Nie stac mnie. Najsmutniejsze jest to, ze wychowuja oni kolejne pokolenia Polakow w przeswiadczeniu ze musza sobie odmawiac wszystkiego bo ich na to nie stac lub bo moze im braknac do przyslowiowego pierwszego…
Naszczescie sytuacja sie stopniowo poprawia m.in. takim strona jak Twoja:)
Pozdrawiam serdecznie
Anna