
Przedstawiam drugą część wywiadu z Sebastianem Schabowskim, podróżnikiem, autorem, pasjonatem rozwoju osobistego i marketingu internetowego, współtwórcą kanału telewizji internetowej Osiagacz.tv, serwisu Optymalizator_zycia.pl oraz serwisu do błyskawicznej nauki języka angielskiego 1000_slow.pl
[Sławek] Kontynuując naszą rozmowę chciałem Cię zapytać o trudności. Jakie problemy musiałeś pokonać na swojej drodze do finansowej niezależności?
[Sebastian] Chyba największym problemem była zmiana myślenia i uwierzenie, że coś takiego naprawdę jest możliwe. W tamtym czasie nie znałem osobiście nikogo, kto zrobiłby coś podobnego, w taki sposób, jak ja zamierzałem to zrobić, więc nie było pewności, czy to jest możliwe w Polsce.
W tej chwili jestem otoczony ludźmi niezależnymi finansowo i pokazują mi oni, jak wiele można osiągnąć (np. że można zarabiać setki tysięcy złotych miesięcznie w polskim internecie). Dopóki nie widzimy tego na własne oczy, dość trudno jest w to uwierzyć, bo nie są to rezultaty większości ludzi próbujących zarabiać w sieci.
Dlatego właśnie jednym z kluczy do sukcesu jest zainwestowanie w zbudowanie relacji z ludźmi, którzy mają świetne rezultaty, w tym, co chcemy wykorzystać jako nasz sposób na niezależność finansową.
[Sławek] Co uznajesz za swój największy sukces jako przedsiębiorca?
[Sebastian] Istnieje powiedzenie, że celem biznesu jest stworzenie klienta. Chodzi o spowodowanie, że jakaś osoba będzie się uważała za naszego klienta. Największym moim sukcesem w tej dziedzinie jest rzesza zadowolonych klientów, którzy uzyskują, dzięki informacjom uzyskanym ode mnie rezultaty, o których marzyli. Dostaję wiele listów z podziękowaniami i bardzo się z nich cieszę.
Druga sprawa to darmowa część mojej działalności, która pozytywnie wpłynęła na życie dziesiątek tysięcy Polaków. Bardzo się cieszę, że internet dał mi możliwość prowadzenia szeroko zakrojonej działalności edukacyjnej i pozwolił zarazić moją pasją wielu ludzi.
[Sławek] Jakie inwestycje uważasz za najbardziej skuteczne w budowaniu niezależności finansowej?
[Sebastian] Wydawałoby się, że jeśli mówimy o inwestycjach, to chodzi o pieniądze. Moim zdaniem równie ważne jak inwestowanie pieniędzy jest inwestowanie swojego czasu i zaangażowania w…
No właśnie, w co? W coś, co możemy kontrolować, gdzie możemy samodzielnie ustalać zwrot z inwestycji, coś, czego żaden krach na giełdzie nie może nam zabrać.
Mówię tu o inwestowaniu w siebie. W swoje przekonania, wiedzę, umiejętności. Każdy z nas jest o jedną umiejętność od podwojenia swojego dochodu. Nawet jedna idea, może zupełnie odmienić jakość naszego życia (między innymi dlatego tak lubię inspirujące cytaty).
Inną ważną inwestycją jest inwestycja w relacje z właściwymi ludźmi. Jesteśmy średnią z pięciu ludzi, z którymi spędzamy najwięcej czasu. Jeśli zmienimy to grono, zmienią się również rezultaty w naszym życiu.
Jeśli chodzi o niezależność finansową – ważny jest też model, w którym chcemy ją osiągnąć. Dość rewolucyjne dla mojego dochodu okazało się odkrycie modelu biznesu zwanego Fixed Term Membership Site – bardzo szybko pozwolił mi on dojść do wymarzonego stylu życia. Warto więc ciągle szukać lepszych rozwiązań i modeli biznesu, nawet jeśli znamy już coś, co działa dość dobrze.
[Sławek] W jednej z wypowiedzi użyłeś terminu mastermind. Jak rozumiem są to spotkania grupy osób, które nadają na podobnych falach. Jak to jednak w praktyce wygląda i co udział w takich spotkaniach daje Tobie?
[Sebastian] W praktyce są to telekonferencje na Skype i czasem zjazdy w realu. Jesteśmy grupką przyjaciół, którzy mają wiedzę od amerykańskich marketerów internetowych i wykorzystują ją z dobrym skutkiem na polskim rynku.
Spotkanie wygląda np. tak, że każdy po kolei mówi, czym się ostatnio zajmował w swoim biznesie, jakie ma problemy, jakie ma cele. Pomysł polega na tym, że cała grupa może skonsultować jakiś plan marketingowy, ofertę, zająć się rozwiązaniem danego problemu – każdy ma dostęp do zasobów wiedzy, kontaktów czy idei całej grupy.
Mnie osobiście takie spotkania dają np. inspirację, bo okazuje się, że pozostali członkowie grupy intensywnie pracują i osiągają świetne rezultaty, podczas gdy ja bardziej skupiam się na jakichś innych rzeczach typu podróżowanie czy studia. Deklarowanie swoich planów na takich spotkaniach jest również pomocne, bo potem trzeba pokazać, że rzeczywiście wykonaliśmy to, co było w planie.
[Sławek] Wiem, że mocno przygotowujesz się do wejścia na amerykański rynek. Czy możesz uchylić rąbka tajemnicy, z jakim produktem masz zamiar wystartować?
[Sebastian] Szczerze mówiąc na razie jestem w fazie badania rynku i siebie. Sprawdzam, jakie tematy i formy przekazywania wiedzy wzbudzają zainteresowanie odbiorców. Nie mam w tej chwili idei produktu, ale widzę, że ludzie dość entuzjastycznie reagują na moje wykłady na YouTube. (w języku angielskim [Sławek])
Myślę, że w ciągu kilku kolejnych lat będę prowadził międzynarodowy biznes, ucząc innych po polsku, angielsku, hiszpańsku i być może po francusku. Zauważyłem, że ta sama wiedza, która wzbudza zainteresowanie w Polsce jest również ciekawa dla osób za granicą.
[Sławek] I na zakończenie: Jaką jedną radę mógłbyś dać moim Czytelnikom, gdyby Cię zapytali: „Co zrobić w pierwszej kolejności, już dzisiaj, aby rozpocząć drogę do niezależności finansowej?”
[Sebastian] Jeśli nie osiągnęliśmy jeszcze jakiegoś celu, na którym nam zależy – jest tak prawdopodobnie dlatego, że istnieje jeszcze coś, czego nie wiemy. Trudno liczyć na zdobycie wiedzy na temat niezależności finansowej od znajomych czy rodziny, dlatego ważne jest, by po prostu zająć się dogłębnym studiowaniem tej dziedziny i znaleźć sobie jakiś sposób lub sposoby, które najbardziej przypadną nam do gustu (np. biznes, giełda, nieruchomości, MLM, marketing internetowy itd.).
A potem połączyć edukację w tej dziedzinie z doświadczeniem i robić ciągłe postępy, budować nowe źródła pasywnego dochodu. Ważne jest także, by dać sobie czas i nie frustrować się brakiem natychmiastowych efektów.
Ostatnio, wraz z Pawłem Sygnowskim sprowadziliśmy do Polski ciekawą metodę nauki języka angielskiego, dzięki której można w rekordowo krótkim czasie rozumieć ten język w ok. 80% (jest ona dostępna na stronie www.1000_slow.pl)
Biorąc pod uwagę fakt, że najwięcej najlepszej wiedzy o niezależności finansowej można znaleźć właśnie w języku angielskim, rozumienie tego języka może przyspieszyć osiąganie niezależności o lata świetlne.
[Sławek] Dziękuję Ci Sebastianie za rozmowę i możliwość przekazania moim Czytelnikom idei, które mogą przy odrobinie samozaparcia zmienić ich życie na lepsze.
Popularność: 6%
Przeczytaj Podobne Wpisy:



















